Śledzie w zalewie octowej

Dzisiejszy przepis na śledzie w zalewie octowej, to świetna baza do wielu pysznych przekąsek. Możecie takie śledzie podać w ulubionym, dowolnym sosie, czy ze śmietaną :)

Składniki:

  • 1,2kg świeżych tuszek śledziowych
  • 650ml wody
  • 300ml octu
  • 1 duża cebula
  • 1 marchewka
  • 4 czubate łyżki cukru
  • 2 płaskie łyżki soli
  • po łyżeczce ziaren gorczycy i ziaren pieprzu
  • po 5 liści laurowych i ziela angielskiego

Przygotowanie:

  1. Świeże śledzie, wypatroszone, bez głów i kręgosłupów, myjemy dokładnie i osuszamy.
  2. Wodę zagotowujemy z cebulą, marchewką, cukrem, solą, ziarnami gorczycy i pieprzu, oraz liśćmi laurowymi i zielem. Gotujemy całość kilka minut, a kiedy lekko przestygnie, dolewamy ocet.
  3. W dużym słoiku układamy dość ciasno śledzie, naprzemiennie z cebulą i marchewką. Zalewamy wszystko przygotowaną wcześniej zalewą. Zakręcamy słoik i odstawiamy do lodówki.
  4. Tak przygotowane śledzie będą idealne do jedzenia po 3 dniach, ale warto potrzymać je dłużej. W lodówce zamarynowane śledzie mogą postać około 2-3 tygodni.

Udostępnij przepis

Pinterest

Sprawdź te przepisy

Śledzie w zalewie octowej

Śledzie w zalewie octowej to szybki i łatwy przepis kulinarny. W kategorii Boże Narodzenie znajdziesz więcej ciekawych i łatwych przepisów. Śledzie w zalewie octowej zdecydowanie polecam każdemu.

Smakowało? Napisz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.



9 komentarzy

  1. Zenon

    3 miesiące temu

    Bardzo dobry przepis, i smaczne śledziki

  2. Anna. B.

    7 miesięcy temu

    Idealne nic dodać nic ująć 👍

  3. Wioletta

    9 miesięcy temu

    Bardzo dobry przepis

  4. Adam ale dobre

    1 rok temu

    Ale dobre

  5. Jerzy

    2 lata temu

    Dobre śledzie,proporcja wody octu ,cukru i soli idealna.

  6. MIROSLAW

    4 lata temu

    DZIEKI ZA PRZEPIS WLASNIE TAKIEGO SZUKALEM

  7. Krysia

    6 lat temu

    Zrobiłam i wyszły na prawdę dobre. A pachną obłędnie!

  8. Kasia

    6 lat temu

    Ooo, mniam!

  9. Kamil

    6 lat temu

    Domowe śledzie zawsze najlepsze. Sam robię dokładnie tak samo, a później podaję ze śmietaną.