Pączki pieczone
Pączki pieczone
5 (100%) 1 ocen

Pączki pieczone

Pączki pieczone to trochę takie puchate bułeczki, są bardzo delikatne i puszyste 👌😍 Nie są tak słodkie jak tradycyjnie smażone pączki, co zdecydowanie działa na ich korzyść 😇. Z poniższego przepisu wychodzi około 13 pączków.

Składniki:

  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 20g świeżych drożdży
  • 0,5 szklanki cukru
  • 3,5 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • Dodatkowo:
  • budyń o dowolnym smaku
  • 350ml mleka do ugotowania budyniu
  • cukier puder do oprószenia

Przygotowanie:

  1. Budyń ( proszek ) mieszamy w szklance, w 100ml mleka. Resztę mleka gotujemy, a kiedy zacznie wrzeć, wlewamy rozrobiony budyń ze szklanki, energicznie mieszając, aż do zgęstnienia. Odstawiamy do ostygnięcia.
  2. Szklankę mleka podgrzewamy z cukrem. Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, mieszamy.
  3. Do misy robota wsypujemy mąkę, wlewamy podgrzane mleko z drożdżami, dodajemy jajko i masło. Mieszamy za pomocą haków, do uzyskania gładkiego ciasta.
    Z ciasta tworzymy kulę ( ciasto nie będzie bardzo zwarte, ale powinno bez problemu dać się uformować ) oprószamy mąką, przekładamy do miski i odstawiamy w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, na 2 godziny.
  4. Po 2 godzinach wyciągamy ciasto na oprószony mąką blat, wałkujemy na placek grubości 1,5cm i wycinamy kółka szklanką, lub obręczą.
    Na każdy krążek, po delikatnym rozpłaszczeniu go w dłoni, nakładamy po łyżce budyniu i zlepiamy brzegi, zbierając łączenie w jednym miejscu.
  5. Tak uformowane pączki układamy łączeniem do dołu, na blasze wyłożonej papierem. Odstawiamy na 30 minut do podrośnięcia i napuszenia.
    Po 30 minutach wkładamy pączki do nagrzanego do 180st. piekarnika, pieczemy 13 minut. Oprószamy pudrem po lekkim ostygnięciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

21 komentarzy

  1. Asia

    8 lutego 2018 at 21:16

    Piekla Pani w termoobiwgu czy gora dol?

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      9 lutego 2018 at 06:51

      Asia, zawsze góra – dół 🙂
      Jeśli jest inaczej, piszę o tym 🙂

      Odpowiedz
  2. Zasmakuj Kuchni

    2 lutego 2018 at 16:01

    Puchate i kuszące.

    Odpowiedz
  3. monia

    23 lutego 2017 at 14:29

    jeszcze raz ja 🙂 teraz ze zdjęciem 😉

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      23 lutego 2017 at 14:36

      Monia, Twoje pączki wyszły tak idealnie, że chyba nawet moje przed oprószeniem pudrem, nie były takie fajniutkie 🙂
      Pięknie zarumienione i widać, że się fajnie napuszyły 🙂
      Robiłaś z budyniem, czy kombinowałaś z nadzieniem ?

      Odpowiedz
      • monia

        23 lutego 2017 at 14:47

        dziekuję 🙂 robiłam je pierwszy raz i smakują idealnie 🙂 robiłam z budyniem czekoladowym.Syn zachwycony że z czekoladą 😉 na pewno zagoszczą u nas jeszcze nie raz dobre jako 2 śniadanie do szkoły np.

        Odpowiedz
        • Niepieprz

          23 lutego 2017 at 15:14

          Świetny pomysł z tym 2 śniadaniem 😉
          Bardzo się cieszę, że pączki smakowały przede wszystkim Synkowi, bo jak dzieciom smakuje to już połowa sukcesu 😉 i dziękuję za zdjęcie 🙂

          Odpowiedz
  4. Patrycja

    23 lutego 2017 at 14:06

    Pączki wyszły wyśmienite! W smaku wyszły pyszne, choć nie wyglądają tak jak twoje, to myślę że w smaku takie same ?

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      23 lutego 2017 at 14:41

      Patrycja, bardzo się cieszę, że pączki smakowały 🙂
      W tłusty czwartek nie może być inaczej, musi smakować 🙂
      Pozdrawiam :*

      Odpowiedz
  5. monia

    23 lutego 2017 at 13:39

    robiłam dziś i tradycyjne i takie dla mnie pycha moze nie jak pączki bardziej niż bułeczki smakują ale dla mnie dużo smaczniejsze niż tradycyjne pączki 🙂

    Odpowiedz
  6. Magda

    23 lutego 2017 at 13:19

    Robiłam wszystko według przepisu i wyszły zakalce. I na pewno nie przypominają pączków ze zdjęcia.

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      23 lutego 2017 at 16:42

      Nie wiem co mogło pójść nie tak.
      Jeśli trzymałaś się przepisu, nie powinnaś uzyskać efektu zakalca.

      Odpowiedz
  7. Paula

    22 lutego 2017 at 15:47

    A czy mozna ciasto pozostawic na noc i rano wypiec paczki ??

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      22 lutego 2017 at 16:22

      Paula, niestety nie wiem jak zachowa się ciasto, nigdy nie trzymałam ciasta tak długo.

      Odpowiedz
    • Małgosia

      13 marca 2017 at 18:19

      Ja czasem robię różne wypieki z drożdżami i często zaczynam wieczorem a kończę rano. Ciasto na czas wyrośnięcia wstawiam do lodówki, wyrasta normalnie, tylko wolniej 😉

      Odpowiedz
  8. Kasia

    22 lutego 2017 at 08:50

    Mam pytanie czy ciasto musi rosnąć dwie godziny czy wystarczy że podwoi swoją objętość?

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      22 lutego 2017 at 08:53

      Kasia, jeśli ciasto już podwoi swoją objętość, możesz się za nie zabierać 🙂

      Odpowiedz
  9. PAULA

    21 lutego 2017 at 17:02

    A jakie są następnego dnia? I co zrobić żeby nie były suche?

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      21 lutego 2017 at 17:16

      Paula, jeśli zostaną Ci pączki, koniecznie przykryj je folią spożywczą, lub woreczkiem na noc.
      Wtedy następnego dnia pączki swoją konsystencją przypominają bardzo bułkę słodką 🙂
      Są mięciutkie i pyszne, ale już nie tak puszyste 🙂
      U mnie z wczoraj zostały 3 i zjedliśmy dziś po obiedzie, jako podwieczorek 🙂

      Odpowiedz
  10. gin

    20 lutego 2017 at 20:57

    Dietetycznymi to nadal bym ich nie nazwała… 😉 Ale wyglądają tak smakowicie, że kto by się tam kaloriami przejmował…? 😉

    Odpowiedz
    • Niepieprz

      20 lutego 2017 at 21:12

      Za dużo tych kalorii nie ma, więc i czym przejmować się, też za bardzo nie ma 😉

      Odpowiedz

Moja strona używa ciasteczek.